Ile czasu powinna trwać kampania sprzedażowa?
||

#3 Ile maili wysłać w trakcie kampanii sprzedażowej?

Gdy już wiemy jak długą będziemy prowadzić kampanię i wokół jakiego wydarzenia – nadszedł czas, by zaprojektować ilość maili, które będą szły w trakcie.

Skąd masz wiedzieć ile maili wysłać w trakcie kampanii sprzedażowej? To zależy właśnie od tych dwóch czynników. Zacznijmy od ogółu.

Ile maili wysłać w trakcie kampanii sprzedażowej: ogólne zasady

Osobiście – lubię stosować technikę, że w trakcie prekampanii wysyłamy maile co dwa dni, a w trakcie kampanii – jeden dziennie.

I są to zasady opisane w skrócie, ponieważ mają swoje niuanse:

  • w większości branż okres od piątku o 14 do niedzieli do 17 – będzie okresem martwym. Nie planuję dla swoich klientów wysyłki maili w trakcie weekendu, zwłaszcza maili sprzedażowych. I Tobie też tego rozwiązania nie polecam,
  • zazwyczaj ostatni dzień kampanii jest dniem najintensywniejszym – i w taki dzień wysyłam trzy maile. Pierwszy – z samego rana – że dziś promocja się kończy. Drugi – na kilka godzin przed końcem promocji, edukacyjny i napakowany mięsem. Czasem trzeci – na godzinę przed końcem promocji, żeby jeszcze dowalić do pieca,
  • jeśli promuję więcej niż jedną rzecz jednocześnie – rozdzielam to na dwa maile. Miałam ostatnio taką sytuację u jednego z klientów, który zaplanował promocję w sklepie, z jednoczesnym uruchomieniem kanału na YouTube. Zależało mu jednocześnie na sprzedaży, jak i podpromowaniu filmu premierowego. W tej sytuacji wysłaliśmy dwa maile na start kampanii – jeden rano, z informacją o filmie. Drugi – wieczorem, z informacją o promocji.

Jednocześnie należy pamiętać, że każde wydarzenie rządzi się swoimi prawami. A co za tym idzie – wymaga odrobinę innego podejścia do tego ile maili wysyłamy, i kiedy.

Webinar

W przypadku webinaru kluczowych jest kilka rzeczy:

  1. Chcemy, by jak najwięcej osób zapisało się na webinar.
  2. Zależy nam, by jak najwięcej osób pojawiło się na żywo.
  3. Najczęściej mamy dodatkowe materiały dla osób, które są na żywo/zapisały się na webinar – lub mają one wcześniejszy dostęp do promocji.
  4. Jeśli mamy dużą bazę klientów i prowadzimy biznes od jakiegoś czasu – zależy nam, by nie zamęczyć odbiorców, którzy na webinar się nie zapisali.

To sprawia, że nasz harmonogram maili może się odrobinę skomplikować.

Załóżmy na chwilę, że w trakcie prekampanii wysyłamy maile do osób zapisanych co drugi dzień, a w trakcie kampanii – codziennie.

Czy chcemy wysyłać wszystkie maile do osób, które są w naszej bazie, ale nie zapisały się na webinar? Czy tylko część?

Duża intensywność maili jest konieczna gdy mamy ludzi z “zimnego ruchu” – bo chcemy zapaść im w pamięć i zachęcić ich do przyjścia na webinar. Ale co z ludźmi, którzy już nas znają? Albo korzystają z naszych treści od dłuższego czasu?

Czy promocję planujemy tylko dla osób zapisanych na webinar, czy też do wszystkich naszych odbiorców? W którym momencie informujemy kogo o tym, że trwa promocja? Czy chcemy dać coś dodatkowego osobom, które na webinar się zapisały? Czy zachęcamy do pojawienia się na żywo poprzez prezenty, które są dostępne tylko w trakcie trwania webinaru?

Każdy komunikat to osobny mail. Trzeba bardzo uważać, żeby nie przeciążyć skrzynek naszych odbiorców.

W dniu webinaru najczęściej wysyłam cztery lub pięć maili:

  • pierwszy – rano, z przypomnieniem, że webinar odbywa się dzisiaj i z linkiem do pokoju webinarowego,
  • drugi – opcjonalny – do osób, które na webinar się nie zapisały – jako ostatnia szansa, żeby się zapisać,
  • trzeci – na godzinę przed – z przypomnieniem o webinarze,
  • czwarty – na 15 minut przed – z przypomnieniem o webinarze,
  • piąty – po webinarze, z informacją o starcie promocji i prezentami dla osób, które były na żywo, z możliwością ich odebrania do końca dnia.

Maile z przypomnieniami o webinarze są mailami krótkimi, informacyjnymi.

Jeśli czujesz się zagubiony/a w tym jakie treści publikować – możesz pobrać przykładowy harmonogram wysyłki maili, zapisując się przez poniższy formularz:

Wyzwanie

Wyzwanie jest trudniejsze niż webinar pod kątem e-mail marketingu. Głównie dlatego, że treści edukacyjnych idzie więcej, a co za tym idzie – mamy spory rozstrzał w CTA naszych maili.

Najważniejsze pytanie podczas planowania tego ile maili wysłać w trakcie kampanii sprzedażowej, jeśli naszym wydarzeniem jest wyzwanie to: w którym momencie startuje promocja? E-mail marketing robi się znacznie prostszy, gdy otwieramy sprzedaż na zamknięcie wyzwania. Ale może to obniżyć konwersję.

Prekampania będzie wyglądać tak samo jak przy webinarze – do ludzi zapisanych będzie szło więcej maili, żeby ich “podgrzać”. Dzięki temu chętniej przyjdą na nasze wyzwanie.

Część treści będziemy wysyłać również do wszystkich naszych odbiorców/czyń, żeby zachęcić ich do zapisania się na nasze wyzwanie.

Przy starcie wyzwania zaczynają się delikatne schody, w zależności od tego jak mamy zaplanowaną kampanię:

  • jeśli ruszamy z kampanią w pierwszy dzień wyzwania, powinniśmy/yśmy każdy dzień wyzwania potraktować jak dzień webinaru. Co oznacza, że będziemy mieć przynajmniej dwa maile przypominające o transmisji na żywo, jeden edukacyjny i jeden z informacją o promocji,
  • jeśli ruszamy z kampanią w ostatni dzień wyzwania, to tych maili będzie mniej: przynajmniej dwa przypominające o transmisji na żywo + jeden edukacyjny. Dopiero w ostatni dzień wyzwania wyślemy informację o starcie promocji.

Każdy mail edukacyjny w dniu transmisji powinien być zachętą do pojawienia się na żywo.

Jeśli chcesz zobaczyć przykładowy harmonogram maili do wyzwania – wypełnij poniższy formularz, a otrzymasz go na maila:

Nagranie szkolenia

Jeśli jako wydarzenie wybraliśmy/łyśmy nagranie szkolenia, to powinno być ono dostępne w oknie czasowym. Potraktujemy je jak webinar, z tą różnicą, że omijamy transmisję na żywo.

Co oznacza, że będziemy mieć dzień publikacji szkolenia i dzień, w którym szkolenie przestanie być dostępne – dokładnie jak z webinarem i powtórką webinaru.

W tej sytuacji pomijamy przypomnienia o tym, że szkolenie zostanie udostępnione – więc odpadają nam dwa/trzy maile w dniu premiery. Warto jednak wysłać dwa w dniu publikacji:

  • jeden – z informacją, że szkolenie jest już dostępne,
  • drugi – z informacją, że rusza promocja.

Dobrze by było też dowalić do pieca edukacją w mailu informującym, że nagranie szkolenia jest już dostępne.

Kurs mailowy

Kurs mailowy będzie działał trochę jak wyzwanie, z tą różnicą, że zamiast maila z informacją, że będzie transmisja – wysyłamy pigułę wiedzy na dany dzień.

Należy też pamiętać, że kurs mailowy to forma wydarzenia, które najwolniej i najmniej intensywnie buduje relację z odbiorcami. W związku z tym uruchamianie kampanii w dniu startu kursu jest raczej fatalnym pomysłem.

Dlatego maile na starcie kursu będą kształtować się następująco:

  • dzień przed startem – wysyłamy jasną informację, że kurs rusza jutro (zawartą w temacie maila również),
  • w każdy dzień kursu mailowego – wysyłamy jednego maila dziennie z pigułą wiedzy,
  • pod koniec kursu mailowego (zależy ile trwa dni, nie wcześniej niż dnia trzeciego lub czwartego) uruchamiamy promocję. Od dnia startu promocji wysyłamy po dwa maile – jeden z naszą pigułą wiedzy, a drugi typowo kampanijny. I tak do zakończenia kursu mailowego.

Jeśli chcesz zobaczyć przykładowy harmonogram dla kursu mailowego – wypełnij formularz poniżej, a otrzymasz go na maila:

Gdy wiemy już ile maili będziemy wysyłać i w jakich terminach – możemy się brać za wymyślanie tematów. Ale o tym w następnym artykule.

Jeśli potrzebujesz wsparcia w projektowaniu harmonogramu swojej kampanii – zobacz naszą ofertę lub zapisz się na mentoring ze mną.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *