fbpx

Dobór fontów w identyfikacji wizualnej firmy

Zaczynając swój biznes online i komunikację internetową wiele początkujących przedsiębiorców staje przed dylematem: jakie fonty wybrać do grafik i na stronę internetową. Dla jednych wydaje się to błahą sprawą, natomiast inni potrafią spędzić nad tym wiele dni i tygodni. A prawda leży gdzieś pośrodku. Poczytaj jak dobrać fonty do identyfikacji wizualnej swojej firmy, aby wszystko miało przysłowiowe ręce i nogi.

Ten artykuł jest fragmentem Interaktywnej Kolejki Mailowej. Jeśli chcesz do niej dołączyć i otrzymywać treści biznesowe dopasowane do tego, czego potrzebujesz – wypełnij naszą ankietę.

 

Co to jest font?

Z formalnego punktu widzenia font i czcionka to zupełnie inne sprawy. Czcionka jest stosowana w druku i tak naprawdę jest to ten metalowy element z wypukłą literą, która jest odbijana na kartce. Natomiast font to krój pisma, który ma określone cechy. Zapisywany jest w postaci elektronicznej, w jednym pliku. Jednak z biegiem lat sformułowania te zaczęto stosować wymiennie, więc skoro język jest elastyczny, to nie martw się, jeśli poszukujesz czcionki dla swojej marki.

 

Dobór fontów – różne klasyfikacje 

Fonty można podzielić na kilka kategorii:

  • Fonty szeryfowe (serif) – Jest to krój zdobiony, czyli litery w tego typach czcionek są zakończone ozdobnymi końcówkami (ornamentami). Najpopularniejsze fonty szeryfowe to: Times New Roman, Georgia, Palatino. Dawniej sugerowano, aby nie używać tego rodzaju do publikacji elektronicznych, z uwagi na gorszą czytelność, jednak wydaje się, że przy obecnej technice i wysokiej jakość ekranów nie ma to już takiego znaczenia i bez problemu można odczytać takie litery zarówno na dużych, jak i na małych ekranach. Jednak należy pamiętać, że w długich tekstach fonty szeryfowe mogą być nieczytelne, zwłaszcza na telefonie. Dlatego – jeśli zależy Ci na fontach szeryfowych – daj je raczej w nagłówku, lub wyróżniaj nim krótkie bloki tekstowe. Nie stosuj ich do całych akapitów.
  • Fonty bezszeryfowe (sans serif) – To krój prosty, bez szeryfów, czyli tych ozdobników. Najpopularniejsze fonty to m.in.: Helvetica, Tahoma, Verdana. My kochamy fonty bezszeryfowe, nasz wiodący font też jest takim fontem i jest to font Poppins.
  • Egipcjanki (slab serif) – Wśród fachowców rozróżnia się także połączenie kroju szeryfowego i bezszeryfowego, czyli właśnie wspomniane egipcjanki. Ten rodzaj ma litery z szeryfami, ale ma jednolitą grubością linii jak w tych bezszeryfowych. Przykładem takiego fontu jest: Clarendon Memphis i Rockwell.
  • Fonty dekoracyjne (display) – To bardzo dekoracyjne kroje, podkreślające często dany styl, epokę, emocje. Są dobre do nagłówków. Przykładowe fonty: Big Shoulders Inline Text, Bungee Inline.
  • Fonty odręczne (script) – Fonty imitujące pismo odręczne, czasami zwane pisankami (fajnie, co nie;)). Choć są piękne, z reguły są mało czytelne, dlatego takie fonty warto stosować jako dodatek, dla podkreślenia i dla pojedynczych wyrazów. Przykładowym odręcznym pismem jest: Allura, Kaushan Script, Brannboll.

 

 

Jak dobrać fonty

Wiesz już, jakie są rodzaje fontów, to teraz czas poznać podstawowe zasady ich doboru.

  • Wybierz 2-3 fonty (jeden do nagłówków, drugi do podstawowego tekstu, ew. dobierz jeszcze jeden pośredni lub akcentujący font odręczny).
  • Wybierając fonty pamiętaj o swojej grupie docelowej, przy luźniejszej formie możesz pozwolić sobie na bardziej wymyślne czcionki. Pisaliśmy o tym ostatnio w artykule o kolorach marki.
  • Tworząc pary fontów warto stosować połączenie fontów szeryfowych z bezszeryfowymi.
  • Pamiętaj, aby dawać tylko jeden wyrazisty font.
  • Sprawdź grubości fontów, niektóre nie mają możliwości pogrubiania lub zwężania, więc przed ich wyborem zastanów się, czy taka opcja na pewno nie będzie Ci potrzebna.
  • Jeżeli tworzysz treści po polsku, koniecznie sprawdź, czy font uwzględnia polskie znaki. Lepiej mieć bardziej popularny font, niż różne litery w tekście.
  • Jeśli masz już logotyp i dobrany font wykorzystaj go i po prostu dobierz odpowiednie pary.
  • Skorzystaj z podpowiedzi i dedykowanych narzędzi.
  • Używaj fontów na licencji SIL (SIL Open Font License – OFL). Pozwala ona na wykorzystanie fontów w sposób komercyjny. Nie można tylko odsprzedawać samego fontu, ale spokojnie możesz go używać w swoich projektach biznesowych. Podpowiadam, że wszystkie fonty w Google Fonts są na tej licencji.
  • Jeśli korzystasz z popularnych, darmowych wersji programów, np. Canva, wybierz fonty, które są już wgrane w tym programie. Nie zawsze w tego typach programach możesz wgrać własne fonty.

 

 

Narzędzia do doboru fontów

Poniżej kilka przydatnych programów, które pomogą Ci dobrać odpowiednie pary fontów i pokażą przykłady wykorzystania 

Google Fonts – król internetu oferuje ok. 900 fontów, więc jest z czego wybierać. Masz możliwość wyboru rodzaju czcionki, czyli czy chcesz zobaczyć szeryfowe, ozdobne, pismo odręczne. Możesz wybrać od razu te z polskimi znakami (w zakładce języki wybierz Latin Extended) oraz napisać przykładowe słowo/zdanie, które będzie się pokazywało od razu w danej czcionce). Po wybraniu konkretnego fontu możesz dopasować do niego pary oraz pobrać różne grubości danego fontu.

Canva – font-combinations – wybierasz jeden font, a program podpowiada Ci drugi pasujący font, oraz pokazuje przykład zastosowania. Nie jest to program zbytnio zróżnicowany i tych par jest dosyć mało, ale jest bardzo prosty w obsłudze i bez udziwnień. 

Wordmark – jeśli masz dużo fontów zainstalowanych na swoim komputerze i już nie pamiętasz, który jak wygląda – tutaj możesz to szybko sprawdzić. Wpisujesz określone słowo i strona wyświetla Ci ten napis we wszystkich fontach z Twojego komputera.

Fontpair – jeden z najbardziej popularnych programów do wyboru pary fontów. Program pokazuje nagłówki i tekst główny, szybko można pobrać paczkę z wybranymi fontami na swój komputer.

Typ.im – ciekawy program, bo pokazuje od razu przykładowe strony z użyciem danej pary fontów. Do inspiracji można też używać tagów – na przykład zdrowie – i program podpowiada odpowiednie fonty. Dużym minusem jest jednak duża ilość reklam, które zlewają się z propozycjami fontów i przez to jest mało czytelne.

Fontjoy – w tym programie możesz dobrać 3 fonty. Za pomocą suwaka u góry strony sterujesz, czy chcesz fonty bardziej podobne, czy kontrastujące. Jeśli spodoba Ci się jakiś font możesz go zablokować w poszukiwaniu kolejnych. 

Typespiration – program wyświetla kwadratowe grafiki z użyciem wybranych fontów. Ciekawym zastosowaniem jest tutaj użycie kolorów, więc można od razu podejrzeć jak w danej kolorystyce prezentują się czcionki. Niestety to program podpowiada konkretne kolory, więc nie można wprowadzić własnej numeracji.

Typewolf – strona pokazuje fontowe trendy i bardzo ciekawe obrazki, na których widać połączone fonty. 

TypeConnection – strona już raczej dla fanów fontów, nie pokazuje konkretnych par, a raczej jak dobierać pary poprzez podobieństwa konkretnych liter, krojów itp. Strona jest niezabezpieczona – bez SSL

 

 

Fonty są elementem identyfikacji wizualnej Twojej firmy, jednak nie jest to najważniejsza sprawa. Zawsze można je zmienić 😉 Jeżeli na obecnym etapie biznesu tworzysz to samodzielnie, wykorzystaj narzędzia do ich doboru i nie spędzaj wiele czasu nad wybraniem tych idealnych. Najważniejsze, aby było czytelnie, bez błędów i z polskimi znakami.

Powodzenia z doborem fontów. Daj znać, jakich fontów Ty używasz?

 

Iza Skuza-Dąbrowska

Iza Skuza-Dąbrowska

Prawa Ręka i Mistrzyni Mediów Społecznościowych

Iza przede wszystkim zajmuje się tworzeniem treści i grafik do mediów społecznościowych. I jest w tym Mistrzynią!

Fantastycznie wyciąga to, co najważniejsze w danym momencie i informuje Was na bieżąco. Do tego odpisuje na Wasze komentarze i wiadomości na Instagramie.

Iza tworzy również piękne grafiki. Większość oprawy graficznej na stronie, w sklepie i w mediach społecznościowych to jej zasługa. Składa również ebooki – na przykład prezenty dla Was.

Jest też wsparciem pomysłów i nie waha się podzielić swoim zdaniem (nawet jeśli jest niepochlebne). Bez niej mielibyśmy logo, które wygląda jak świnka 😉

Do tego wymyśla fantastyczne nazwy produktów. Bez niej #projektrebranding na pewno by się nie udał!

A jeśli chcesz zobaczyć Izę w akcji, to polub nas na Facebooku lub obserwuj na Instagramie.